Święty, do którego pielgrzymują ateiści

O tym świętym wiedzieliśmy niby od dawna. Kiedy jednak planowaliśmy wyprawę i zauważyliśmy, że Umbria od Toskanii jest przecież CAŁKIEM BLISKO, stwierdziliśmy, że zajrzymy również tam – do miasta, w którym się urodził i działał.

Czytaj dalej Święty, do którego pielgrzymują ateiści

Cinque Terre: spacer po Riomaggiore i Manaroli

Zanim zatęskniliśmy za Toskanią, odważyliśmy się na Furka Pass i zaintrygowaliśmy się Asyżem, w naszych głowach były one – pięć miasteczek Cinque Terre. Dziś zapraszamy na słoneczny spacer ulicami Riomaggiore i Manaroli.

Czytaj dalej Cinque Terre: spacer po Riomaggiore i Manaroli

Najcichsza tajemnica miasta – dlaczego zamilkłam w San Lorenzo?

Jadąc do Orvieto, myśleliśmy przede wszystkim o katedrze ze słynną fasadą. Wracając z Orvieto mieliśmy już jednak zupełnie inny obiekt zachwytów – mały, stareńki i tak zapomniany, że chyba tylko my mogliśmy do niego dotrzeć.

Czytaj dalej Najcichsza tajemnica miasta – dlaczego zamilkłam w San Lorenzo?

#decdnia, czyli toskańskie wrażenia na gorąco

Nie pytajcie nas, jak to się stało. Fakty są nieubłagane: toskańskie slow motion już za nami! Zapraszamy Was na fotograficzny dziennik z naszej podróży – dzień po dniu, wrażenia na gorąco.

Czytaj dalej #decdnia, czyli toskańskie wrażenia na gorąco

Cztery opowieści z Lublany

Tworząc ten post, byłam w realnym kłopocie. Dylemat, który stanął przede mną, był dylematem formy: jak ogarnąć to, co chcę Wam przekazać? Byliśmy w Lublanie – ok, i co? Czy przedstawić Wam rzetelny rys historyczny miasta z omówieniem każdego zabytku i zdjęciami? Czy wysmażyć esej o pięknie starówki i wiekowości jej zabytków? A może po prostu wystarczy dać sobie głos?

Czytaj dalej Cztery opowieści z Lublany